Archiwa tagu: blog

Szablon na bloga: 8 prostych motywów dla WordPressa

Podczas tegorocznego „odświeżania” WordPressa zastanawiałam się, jaki szablon nadałby się na mojego bloga. Samych darmowych motywów jest multum, ale wybór odpowiedniego zajmuje niestety nieco czasu. Zależało mi na czymś prostym i czytelnym, forma miała być klasyczna, tj. jeden sidebar, niewielkie menu w nagłówku, jak najmniej grafiki, prosta do bólu konfiguracja. Zależało mi też, aby szablony były na bieżąco łatane pod kątem potencjalnych dziur, częste update są zatem mile widziane.

Oto i lista kilku szablonów, które wytypowałam:

Twenty Twelve

Mój aktualny wybór. Wady to nieciekawe formatowanie obrazka wyróżniającego, wpis dlatego obecnie wyłączyłam go, wstawiam grafikę po prostu w treści wpisu (co jest średnim i mało przenośnym rozwiązaniem).

Szablon Twenty Twelve Czytaj dalej

Google się obraziło

Google Analytics powiedziało mi, że już mnie nie lubicie. A przynajmniej mojego blogaska.

Statystyki bloga od lata 2016 do stycznia 2017. Żólte: wejścia z wyszukiwarki. Niebieskie: wszystkie wejścia.

W zasadzie to kompletnie nie ma się czym chwalić. Ale bardziej niż przyczyna, zainteresował mnie sam fakt. Powodów upatruję w zmianie algorytmów Google. Jak donoszą niektóre źródła nt. SEO, 14/15 grudnia 2016 miało miejsce uaktualnienie algorytmu. Jak widać na wykresie Algoroo.com (strona śledząca różne słowa kluczowe i zmiany pozycji stron w wynikach wyszukiwarki) istotnie „coś” się wtedy wydarzyło:

Wykres „stabilności” wyników w Google w Algoroo. Czerwony pik: zawirowania 15/16 grudnia 2017

Na szczęście w tym miesiącu ponownie odbijamy się od dna;) Mam nadzieję, że moje przeboje z WordPressem nie wpłyną negatywnie na wyniki, a zmiana hostingu będzie tylko na plus.

Aktualne statystyki. Żółte: wejścia z wyszukiwarki, niebieskie: wszystkie wejścia.

Suma summarum bardzo cieszę się, że w swojej zawodowej pracy zboczyłam ze ścieżki „SEO” i udałam się w stronę, gdzie wyniki w większej mierze zależą od zaangażowania i włożonego wysiłku 😉

Jak (nie) przenosić bloga WordPress na inny serwer

Wraz z początkiem marca postanowiłam ruszyć nieco ze sprawami. Pierwsza myśl: dobra chwila by przenosić bloga na inny hosting. Migracji dokonałam w sposób – jak to się niegdyś mówiło – lamerski, a wszystko to z racji braku dostępu do swojego komputera. Dla chcącego nic trudnego. Cały proces udał się, chociaż wszystko musiałam wyklikać w panelu WordPressa, a parę rzeczy nastręczyło mi problemów…

Jak przenosić bloga – wersja lame

  1. Przepięcie domeny – u rejestratora wpisanie adresów DNS nowego hostingu, w hostingu dodanie nowej domeny.
  2. Eksport treści ze starego bloga, za pomocą domyślnego narzędzia wbudowanego w platformę:
    Narzędzia –> Eksport.
    Jak przenosić bloga WordPress - import i eksport
    Jako wynik otrzymujemy plik XML ze wszystkimi wpisami i komentarzami.
  3. Instalacja WordPressa za pomocą pakietu Installatron – parę kliknięć i gotowe.
  4. Import – w ten sam sposób, co eksport:
    Narzędzia –> Import.
  5. Konfiguracja WordPressa – z poziomu panelu administracyjnego. Moje niezbędne minimum:
    • Dodanie tej samej templatki, co na starym blogu (Sparkling). Może nie jest szałowa i nowoczesna, ale w miarę mi wystarcza. W oko wpadła mi jeszcze Moesia, chociaż jest zbyt… designerska, Simple Live, które z kolei jest ciut staroświeckie i Twenty Twelve, które byłoby idealne, gdyby poszczególne wpisy były od siebie lepiej oddzielone. Kwestia zabawy CSS-em – do przemyślenia.
    • Instalacja wtyczek – Akismet (antyspam), Who Stole the Text Justify Button (guziczek justowania treści wpisu;)), SyntaxHighlighter (obsługa kodów źródłowych – oficjalnie nie jest wspierany w wersji  4.7.2 WordPressa, jednak z tego co widzę zadziałał – cóż, mam nadzieję, że nic się nie posypie).
    • Dodanie kodu Google Analytics.
    • Parę zmian konfiguracyjnych.
  6. Problemy – czyli co zostało mi do zrobienia (o ile znajdę czas):
    • Brak obrazków we wpisach.
    • Brak wpisów z lutego. Hihihi…
    • Brak formatowania wpisów 🙁
    • Brak wypisów (excerpt). Wszystkie wpisy są wyświetlane w całej swej długości.
    • Brak obrazków Gravatar komentatorów.
    • Wszystkie wpisy wylądowały w kategorii Uncategorized.

Czeka mnie zatem jeszcze trochę pracy. Jak to się mówi – „mądry Polak po szkodzie„. Można było nie śpieszyć się tak z przenosinami i po prostu przerzucić dane przez FTP, po czym dokonać aktualizacji całego WordPressa. Albo zainstalować którąś ze wtyczek wspomagających import/eksport. Cenne doświadczenie 🙂

Statystyki

Z okazji przenosin na inny serwer przeglądałam statystyki Awstats z dwóch ubiegłych lat. Z grubsza zgadzają się one z tym, co podpowiada Google Analytics. Patrząc po frazach, z jakich trafiają do mnie Goście, jest całkiem nieźle.

W Awstatsowych rekordach nie znalazłam niczego śmiesznego 🙁 Same konkrety! W sumie – duma 🙂

Najwięcej zapytań było o przebieg rozmowy kwalifikacyjnej na stanowisko testera. Myślę, że jest to okazja do napisania na ten temat czegoś więcej.

Na drugim miejscu plasują się pytania o treści „jaka data będzie za … dni” – o czym piszę w artykułach o Excelu: Różnica dat w Excelu i Różnica dat w Excelu – poprawka.

Kolejną grupą są pytania o zasadność zdawania egzaminu ISTQB i czy można go nie zdać. Tak, można nie zdać, zdawalność nie wynosi 100% 😉

Początek 2017 przyniósł natomiast zwrot akcji! Zainteresowania Gości skierowały się w kierunku walki ze smogiem za pomocą roślin. Pomysł jest ciekawy, ze swojej strony powiem jednak, że dużo skuteczniejsza będzie wentylacja wyposażona w aktywny oczyszczacz powietrza i zaniechanie palenia najgorszej jakości paliwami lub, co gorsza, śmieciami… Roślinami jednak warto się otaczać dla samej przyjemności!

Bardzo cieszą zapytania nieco bardziej konkretne, na przykład o koniunkcję, C#: używanie stringbuildera, albo bitmapy, Linuksa: kolorowanie wypisów w konsoli, wyszukiwania plików z tekstem albo  Javy – podpisywanie plików jar. Super!

Mam nadzieję, że znajdujecie, drodzy Czytelnicy odpowiedzi na swoje pytania 🙂

Podsumowanie roku 2016 – blog

Kolejny rok za nami. 2016 szczęśliwie przeszedł już do historii.

Praca

Zawodowo był to dla mnie trudny rok. Zapowiadało się bardzo spokojnie i stabilnie, tymczasem pojawiło się trochę nieplanowanych, nowych „wyzwań”.

Blog

Na blogu planowałam dodawać 5 notek miesięcznie. Szczęśliwie udało mi się to, skutkiem czego w 2016 pojawiło się 60 nowych wpisów.

Pięć najpopularniejszych wpisów powstałych w 2016 to:

  1. Narzędzia do automatyzacji aplikacji desktopowych (7.10.2016)
  2. Dobre praktyki w testach Selenium (5.06.2016)
  3. Fale radiowe na mapie (10.01.2016)
  4. BDD, TDD i inne (15.05.2016)
  5. Jogger (10.04.2016)

Natomiast pięć najczęściej czytanych notek w tym roku to:

  1. Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej dla testera (8.02.2015)
  2. Jak wyświetlić listę wszystkich tabel w PostgreSQL (3.01.2012)
  3. Twarda spacja w PowerPoint (3.03.2013)
  4. Różnica dat w Excelu (21.02.2011)
  5. ISTQB – parę słów o egzaminie (2.03.2013)

Plany na dalszy rozwój bloga? No cóż, przyznaję, że nie zamierzam przewrócić swojego życia do góry nogami, rzucić pracy i innych spraw i zajmować się tylko rozwojem bloga, aaa!!!1!!11 😉 Plany zatem są raczej skromne:

  • ! Przeprowadzka na nowy serwer. Koniecznie.
  • ! Zachowanie obecnego planu publikacji 5 wpisów miesięcznie. Jest to dobra motywacja do pisania 🙂
  • ? Doinstalowanie wtyczki Disqus – wciąż się nad tym zastanawiam. Z jednej strony fajne narzędzie, które umożliwia łatwe śledzenie dyskusji, odpowiedzi na swoje komentarze itd. Z drugiej jednak strony blokowane jest np. przez Ghostery, skutkiem czego nie wszyscy mogą zobaczyć komentarze pod wpisami (chyba że odblokują sobie Disqusa).

 

Szczęśliwego 2017, drodzy czytelnicy!

Jak dodać tabelę w WordPressie?

WordPress domyślnie niestety nie dostarcza narzędzia do tworzenia tabel w trybie wizualnym. Można zainstalować sobie wtyczkę (o ile ma się uprawnienia administracyjne do dodawania wtyczek). Jeśli tabela jest prosta, można napisać ją sobie samodzielnie w HTMLu, co jest pracochłonne i niewygodne, barierą jest także znajomość HTML (co wcale nie jest takie oczywiste;)).

Jest jednak opcja kompromisowa – użycie gotowego generatora tabel. Na przykład takiego: http://html-tables.com/ – ten jest chyba najprostszym generatorem, jaki znalazłam.

  1. Podajemy wymaganą liczbę kolumn i wierszy, klikamy „Generate”.
  2. Jeśli któreś komórki chcemy połączyć, zaznaczamy je i klikamy „Merge”.
  3. Wpisujemy zawartość komórek.
  4. Kopiujemy kod HTML.
  5. W WordPressie przełączamy się w tryb tekstowy.
  6. Wklejamy kod HTML.
  7. Aby dodać ładne obramowania, niestety trzeba pobawić się z CSS. Aby dodać proste obramowanie, wystarczy do znacznika „Table” dodać  border="1".
  8. Gotowe.

Przykładowa tabelka:

x o
x o
o x

Jogger

Zamknięcie Joggera – napisało już o tym wiele osób, wyrażając swoje kondolencje. Powtarzać się nie będę – postawić mogę wirtualny znicz, bo było to miejsce zacne, gromadzące intrygującą społeczność.

Na szczęście społeczność ta nadal żyje. Chociaż blogi przeniosły się w różne miejsca sieci, powstała inicjatywa planety łączącej je w jedną całość.
Link (o ile dobrze doczytałam, tymczasowy): https://zakr.es/planetjogger/.

Joggerowa Planeta jest open source 🙂 Repozytorium: https://github.com/rozie/PlanetJogger.

Na Joggerze był i mój blog. Dotychczas pisałam gopo prostu dla siebie (np. raz po raz korzystam ze wpisu minimalne wymagania ustawień Appium) i „dla Google”, w nadziei, że opisane przeze mnie rozwiązania, mogą również komuś się przydać. Było śmiesznie (i sympatycznie), gdy znajomi pisali do mnie, że szukali rozwiązania jakiegoś problemu i ku swojemu zaskoczeniu, trafili na mojego bloga. Patrząc na statystyki Google Analytics również widzę wzrost ilości użytkowników. Ktoś jednak czegoś szuka – mam nadzieję, że znajduje tu odpowiedzi na swoje pytania 🙂 Pisanie więc kontynuuję – od pewnego czasu już na platformie WordPress.

Rok 2015

Kolejny rok minął jak z bicza trzasnął. 2015 już za nami.

 

 

Na blogu udało mi się opublikować 60 wpisów, czyli 5 na miesiąc.

5 najpopularniejszych wpisów z bieżącego roku to:

  1. Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej – tester (8.02.2015)
  2. ISTQB Fundation Level – parę słów o egzaminie (2.03.2015)
  3. Podpisywanie plików JAR certyfikatem PFX (7.03.2015)
  4. Jak odzyskać hasła w HeidiSQL (22.05.2015)
  5. Instrukcja debugowania w środowisku Flex (9.03.2015)

 

Ping? Pong!

Witam na moim blogu, stanowiącym zbiór wpisów wszelakich, głównie na tematy mniej lub bardziej informatyczne.

Notatki przygotowywałam od dłuższego czasu, na potrzeby różnych moich miejsc w sieci, teraz postanowiłam jednak złożyć wszystko w całość i publikować pod jedną, wordpressową flagą. Większość wpisów stanowi formę „ściągawki”, do których chętnie wracam. A może przy okazji owa wiedza komuś się przyda.